Pierwszy biwak Namiestnictwa Zuchowego za nami! W ciepłe majowe dni, w Kuraszkowie zuchy z Hufca, przeżywały prawdziwą przygodę. W biwaku udział wzięły: 347 WGZL „Płomienne Niedźwiadki”, 54 WGZ „Legolandia” oraz 42 WGZ „Iskierki”.

Po wspólnej podróży pociągiem oraz wyczerpującym marszu, zuchy przeniosły  się do świata  Fineasza i Ferba. Już na samym początku po wyjściu z pociągu musieliśmy  pomóc w znalezieniu narzędzi potrzebnych do budowy wynalazków. Następnego dnia zaginął Pepe Pan dziobak, A zuchy dzięki swojej pomysłowości  i instyntowi  detektywistycznemu  w oka mgnieniu zlokalizowali zgubę.  Nie ominęło  nas udaremnianie planów  Dundersztyca, i można powiedzieć, że misja zakończyła się sukcesem.  Nie było to jednak proste zadanie. Zuchy musiały pokonać wiele trudności, rozwiązywać  ogrom zagadek- ale wspaniale sobie poradziły. Zuchy nauczyły się jak, gdzie i kiedy mozna rozpalić ognisko, jak w zgodzie z naturą przyrządzić pożywne danie w lesie – ah banany z czekoladą z ogniska, palce lizać oraz jakie śmieci ile czasu rozkładają się w środowisku naturalnym i dlaczego tak ważne jest ich zbieranie.

Mali łowcy przygód uczyli się współpracy w zadaniach zespołowych, kreatywnego myślenia podczas zajęć terenowych a także samodzielności. Zuchy nauczyły się jak dbać o środowisko, zdobywając Certyfikat Leave No Trace – w ramach warsztatów Etyki Środowiskowej ZHP, przeszły też skrócony kurs pierwszej pomocy przeprowadzony przez ratownika medycznego.

Już na tą jesień planowany jest II Biwak Namiestnictwa Zuchowego, zuchy znów będą mogły wyrwać się z miejskiej rutyny i dać się porwać ogromowi przygód, zabawy i zdrowego spędzania czasu w towarzystwie swoich przyjaciół.

Comments

comments

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here